ŚwiatNiemiecka pielęgniarka skazana za 10 morderstw – teraz podejrzana o ponad 100 kolejnych zgonów

Niemiecka pielęgniarka skazana za 10 morderstw – teraz podejrzana o ponad 100 kolejnych zgonów

Była pielęgniarka opieki paliatywnej, która w listopadzie 2025 roku została skazana na dożywocie za zabójstwo 10 pacjentów w szpitalu Rhein-Maas w Würselen, może odpowiadać za znacznie większą liczbę zgonów. Prokuratura w Akwizgranie poinformowała, że analizuje "odpowiednio dużą liczbę podejrzanych przypadków" – mowa nawet o ponad 100 dodatkowych ofiarach.

szpital
szpital
Źródło zdjęć: © archiwum ipolska24.pl | redakcja ipolska24.pl

Katja Schlenkermann-Pitts, prokurator generalna w Akwizgranie, w rozmowie z BBC potwierdziła, że śledczy zlecili już około 60 ekshumacji. Do tej pory przeprowadzono 27, kolejne 30 jest w trakcie organizacji. W wielu przypadkach wyniki sekcji zwłok wciąż nie są znane – dopiero one zdecydują, czy zostaną postawione nowe zarzuty.

"Oczywiście niektóre sprawy mogą zostać umorzone" – ostrzegła prokurator, podkreślając, że na razie mówimy tylko o podejrzeniach.

Oskarżona (jej nazwisko nie jest publicznie ujawniane) pracowała w szpitalu Rhein-Maas od 2020 roku. W okresie od grudnia 2023 do maja 2024 podawała ciężko chorym pacjentom nadmierne dawki leków uspokajających i przeciwbólowych – bez uzasadnienia medycznego. Sąd w Akwizgranie uznał, że robiła to wielokrotnie, zdając sobie sprawę ze śmiertelnego ryzyka. Motywem miało być "osobiste rozdrażnienie" i chęć "zaprowadzenia porządku" podczas nocnych dyżurów.

Sama oskarżona zaprzeczała zarzutom, twierdząc, że chciała jedynie pomóc pacjentom zasnąć i nie uważała dawek za śmiertelne wobec ich stanu zdrowia. Prokuratura wskazywała jednak na "irytację i brak empatii" wobec wymagających opieki chorych oraz odgrywanie roli "pana życia i śmierci".

Nowe podejrzenia dotyczą głównie wcześniejszych okresów pracy pielęgniarki – także w szpitalach w Kolonii, gdzie pracowała przed przeniesieniem do Würselen. Tam już przeprowadzono dwie ekshumacje (94-letniej kobiety z 2018 roku i 78-letniego mężczyzny z 2015 roku), a kolejne są planowane.

Śledztwo jest na bardzo wczesnym etapie – nowe zarzuty mogą zostać postawione najwcześniej w 2027 roku. Sprawa przypomina najgłośniejszy przypadek seryjnego zabójcy w powojennych Niemczech – Nielsa Högla. Ten były pielęgniarz został skazany w 2019 roku na dożywocie za zamordowanie 85 pacjentów w dwóch szpitalach w północnych Niemczech.

Niemieckie szpitale po raz kolejny stają przed bolesnym pytaniem: jak mogło dojść do tak długotrwałego działania jednej osoby wśród personelu medycznego? Prokuratura apeluje o cierpliwość – dopiero pełne wyniki ekshumacji i badań toksykologicznych dadzą odpowiedź, ile z tych zgonów naprawdę było wynikiem celowego działania.

Wybrane dla Ciebie