Poszukiwania dzieci rozpoczęto natychmiast po informacji, że zaginęli.
” Natychmiast zadysponowano brzegową stację ratowniczą z Darłowa. Dodatkowo również na plaży uczestniczyli miejscowi ratownicy WOPR-u. Jednostki straży pożarnej i policji” - Rafał Goeck, rzecznik prasowy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa
Prąd morski w pobliżu falochronu był tak silny, że nurkowie zdecydowali się przerwać poszukiwania.