Wybuch taki niby. Ja myślałem w pierwszej chwili, że to była butla. A później tu zajrzałem, a tu już kupa tylko kurzu i gruzu, a i metr samochodu w pokoju - relacjonował właściciel domu.
Kierowca i pasażer auta byli kompletnie pijani. 21- i 23-latek trafili do szpitala z obrażeniami kręgosłupa i nogi.
Okazało się, że w organizmie każdego z nich krążyło blisko po 2 promile alkoholu - poinformował mł. asp. Rafał Prokopczyk z policji w Olsztynie.