Nicholas Brendon, Xander z "Buffy: Postrach wampirów", odszedł w wieku 54 lat – zmarł we śnie z przyczyn naturalnych
Amerykański aktor Nicholas Brendon, na zawsze zapamiętany jako Xander Harris – lojalny, dowcipny i nieco niezdarny najlepszy przyjaciel Buffy – zmarł 20 marca 2026 roku w wieku 54 lat. Informację potwierdziła rodzina w poruszającym oświadczeniu opublikowanym na jego oficjalnym profilu w mediach społecznościowych.
"Jesteśmy załamani, dzieląc się wiadomością o odejściu naszego brata i syna, Nicholas Brendona. Odszedł we śnie z przyczyn naturalnych" – napisali bliscy. Podkreślili, że choć większość świata znała go z ról aktorskich, w ostatnich latach Nicky odnalazł prawdziwą pasję w malarstwie i sztuce wizualnej. "Był pełen pasji, wrażliwy i nieustannie dążył do tworzenia. Jego sztuka była najczystszym odbiciem tego, kim naprawdę był" – dodali.
Brendon wcielił się w Xandera przez wszystkie siedem sezonów kultowego serialu "Buffy: Postrach wampirów" (1997–2003). Jego postać – zwykły chłopak bez supermocy, który mimo wszystko zawsze staje u boku przyjaciół – stała się jedną z najbardziej lubianych w całym uniwersum Joss Whedona. Za rolę otrzymał trzy nominacje do nagrody Saturn – dwie w kategorii najlepszy aktor telewizyjny i jedną za drugoplanową.
Sarah Michelle Gellar, odtwórczyni tytułowej Buffy, pożegnała kolegę z planu cytując słynny monolog swojej bohaterki: "Nigdy nie dowiedzą się, jak trudno jest być tym, kto nie został wybrany. Żyć tak blisko światła reflektorów i nigdy w nie nie wejść. Ale ja wiem. Widzę więcej, niż ktokolwiek zdaje sobie sprawę, bo nikt mnie nie obserwuje". Dodała po prostu: "Widziałam cię, Nicky. Wiem, że zaznajesz spokoju w tym wielkim bujanym fotelu na niebie".
Alyson Hannigan (Willow) również wspomniała o nim wzruszająco: "Mój słodki Nicky, dziękuję za lata śmiechu, miłości i Dodgersów. Będę o tobie myśleć za każdym razem, gdy zobaczę bujany fotel. Kocham cię. Spoczywaj w pokoju".
Urodzony 12 kwietnia 1971 roku w Los Angeles (jako Nicholas Brendon Schultz), aktor miał identycznego brata bliźniaka Kelly’ego Donovana, który nawet dublował go w kilku odcinkach "Buffy". Po zakończeniu serialu Brendon pojawiał się gościnnie m.in. w "Criminal Minds", "Private Practice" czy "Kitchen Confidential", a na dużym ekranie w filmach takich jak "Psycho Beach Party" czy "Redwood".
W ostatnich latach zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi – przeszedł zawał serca, dwie operacje kręgosłupa z powodu zespołu ogona końskiego (rzadkiej i groźnej choroby neurologicznej), a także otwarcie mówił o jąkaniu (był rzecznikiem Stuttering Foundation of America), uzależnieniach, alkoholizmie i walce z depresją. Rodzina podkreślała, że w momencie śmierci przyjmował odpowiednie leczenie i leki, a mimo przeszłych trudności patrzył w przyszłość z optymizmem.
Planowany reboot "Buffy" – w którym Brendon miał pojawić się gościnnie – został anulowany na początku marca 2026 roku, co ogłosiła Sarah Michelle Gellar.
Świat fanów "Buffy" żegna dziś nie tylko aktora, ale też symbol – tego, który bez nadprzyrodzonych mocy zawsze znajdował sposób, by być bohaterem. Xander Harris nigdy nie był "wybrany", ale dla milionów widzów zawsze był tym, który wybierał przyjaźń i odwagę.
Spoczywaj w pokoju, Nicky. Na bujanym fotelu na niebie na pewno jest miejsce dla Ciebie.