“Mieliśmy wypadek, mojemu tacie leci krew z ust”. 10-letni Miłosz wezwał pomoc. “Uratował mi życie”
10-letni Miłosz z Radomska (Łódzkie) uratował życie swojemu ojczymowi po tym, jak ten stracił przytomność, a samochód, którym jechali autostradą A1, uderzył w przydrożne barierki. Chłopiec zadzwonił pod numer alarmowy 112 i przez blisko pół godziny rozmawiał z operatorką, która instruowała go, co ma robić do czasu przyjazdu służb.
Redakcja iPolska24