Wstrząsająca relacja pani Mileny. “Myślałam, że już nie wyjdę ze szpitala”
Pani Milena trafiła do szpitala w 13. tygodniu ciąży. Bała się o swoje życie, myślała, że już nie wróci do domu, gdzie czekało na nią 6-letnie dziecko.– Miałam tysiąc myśli na minutę, wiedziałam, że czekam na wyrok. Nie wiedziałam tylko jaki to będzie wyrok, czy płód obumrze, czy będzie to wyrok zakażenia sepsą – mówi pani Milena.