ŚwiatNetanjahu na celowniku Teheranu: Irańscy Strażnicy Rewolucji grożą śmiercią izraelskiemu premierowi w eskalującym konflikcie

Netanjahu na celowniku Teheranu: Irańscy Strażnicy Rewolucji grożą śmiercią izraelskiemu premierowi w eskalującym konflikcie

W cieniu trwającej od ponad dwóch tygodni wojny na Bliskim Wschodzie Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ogłosił Benjamina Netanjahu swoim priorytetowym celem. W niedzielę na oficjalnej stronie Sepah News pojawiło się ostre oświadczenie: "Jeśli ten zbrodniarz i morderca dzieci jeszcze oddycha, będziemy go tropić z całą mocą i wyeliminujemy". To bezpośrednia groźba pod adresem izraelskiego lidera, która podkreśla, jak osobisty wymiar przybiera ten konflikt.

Binjamin Netanjahu
Binjamin Netanjahu
Źródło zdjęć: © wikipedia | redakcja ipolska24.pl

Konflikt wybuchł 28 lutego 2026 roku, gdy Izrael i Stany Zjednoczone rozpoczęły serię zmasowanych nalotów na terytorium Iranu. W odpowiedzi Teheran uruchomił kampanię odwetowych ataków rakietowych i dronowych, celując nie tylko w Izrael, ale także w bazy wojskowe USA w regionie oraz infrastrukturę cywilną w krajach Zatoki Perskiej. Walki pochłonęły już setki ofiar i spowodowały masowe zniszczenia, pogłębiając kryzys humanitarny.

Bezpośrednio po rozpoczęciu operacji Netanjahu skierował apel do zwykłych Irańczyków, podkreślając, że nie oni są wrogami Tel Awiwu. "Mamy wspólnego przeciwnika w postaci reżimu ajatollahów" – mówił, wzywając do wykorzystania obecnej sytuacji jako okazji do budowy "nowego, wolnego Iranu". Zachęcał też członków irańskich sił bezpieczeństwa do porzucenia broni i dołączenia do zmian, argumentując, że operacja wojskowa stworzy warunki do przejęcia kontroli nad krajem przez naród.

Bilans strat jest druzgocący. Według raportów oficjalnych i niezależnych organizacji, w izraelsko-amerykańskich bombardowaniach zginęło około 1300 irańskich cywilów, a ponad 3,2 miliona osób musiało opuścić swoje domy. Uszkodzenia dotknęły blisko 22 tysięcy budynków mieszkalnych i infrastruktury. Z drugiej strony, irańskie kontrataki spowodowały śmierć około 50 osób – w tym 13 amerykańskich wojskowych i 15 izraelskich cywilów. Iran skupia się na uderzeniach w kluczowe instalacje USA w Zatoce Perskiej, co dodatkowo destabilizuje region.

Groźby IRGC pod adresem Netanjahu nie są nowością w retoryce Teheranu, ale w kontekście trwającej wojny nabierają realnego wymiaru. Analitycy wskazują, że takie oświadczenia mogą służyć mobilizacji własnych sił, ale też eskalują napięcie, potencjalnie prowadząc do dalszych ataków terrorystycznych lub zamachów. Na razie żadna ze stron nie sygnalizuje gotowości do negocjacji, a konflikt grozi rozlaniem się na szerszy obszar Bliskiego Wschodu.

netanjahubenjamin netanjahubliski wschód

Wybrane dla Ciebie