Narkotyki w paczkomatach. 44‑latek wpadł "na gorącym uczynku", zabezpieczono kilogramy substancji i tysiące tabletek
Wspólne działania policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz kryminalnych z Chełmna doprowadziły do zatrzymania 44-letniego mężczyzny, który – jak ustalili śledczy – miał wykorzystywać paczkomaty do rozsyłania narkotyków. Przy podejrzanym i w jego miejscu zamieszkania zabezpieczono znaczną ilość środków odurzających, a także gotówkę w różnych walutach. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec 44-latka trzymiesięczny areszt.
Sprawa ma swój początek we wrześniu 2025 roku. Wówczas policjanci z Chełmna otrzymali sygnały, że na terenie powiatów chełmińskiego i świeckiego w paczkomatach regularnie nadawane są przesyłki z niedozwolonymi substancjami. Mundurowi zweryfikowali te informacje, a w jednym z urządzeń ujawnili paczkę, w której – jak wynika z ustaleń – znajdowała się kokaina. Po przejęciu przesyłki rozpoczęły się działania zmierzające do ustalenia nadawcy.
W toku pracy operacyjnej, prowadzonej wspólnie z policjantami z Zarządu w Bydgoszczy CBZC, funkcjonariusze wytypowali podejrzanego. Według ustaleń był nim 44-letni mieszkaniec powiatu świeckiego.
Przełom nastąpił w czwartek 22 stycznia 2026 roku rano. Mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku – w momencie nadawania kolejnych paczek. Jak ustalili policjanci, 44-latek zdążył umieścić w paczkomacie cztery przesyłki, a następne cztery miał jeszcze przy sobie.
Po zatrzymaniu funkcjonariusze pojechali do miejsca zamieszkania podejrzanego. W paczkach oraz w domu zabezpieczono ponad kilogram suszu roślinnego, ponad sześć kilogramów zbrylonej substancji krystalicznej oraz ponad 50 tysięcy tabletek ecstasy. Wstępne testy miały potwierdzić, że zabezpieczone materiały to narkotyki. Substancje mają zostać poddane szczegółowym badaniom w policyjnym laboratorium, które pozwolą precyzyjnie określić ich skład i czystość.
Policjanci zabezpieczyli również gotówkę: prawie 34,5 tysiąca złotych, 6400 euro oraz pieniądze w innych walutach. To jeden z elementów, który – jak można się spodziewać – będzie analizowany w kontekście skali i charakteru działalności.
44-latek usłyszał zarzuty dotyczące przygotowania oraz wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków. Za taki czyn grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratury z Chełmna sąd zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Śledztwo trwa, a mężczyzna ma odpowiadać przed sądem.