Mężczyźni byli bardzo zaskoczeni wizytą policjantów, nie spodziewali się, że tak szybko funkcjonariusze ustalą ich tożsamości oraz miejsce, w którym przebywali - powiedział nadkom. Adam Kolasa z łódzkiej policji.
Policja wstępnie zakwalifikowała atak jako kradzież rozbójniczą. Za to przestępstwo polski kodeks przewiduje do 10 lat więzienia.