PolskaMyszołów spadł z dachu w mrozie. Policyjna interwencja uratowała mu życie

Myszołów spadł z dachu w mrozie. Policyjna interwencja uratowała mu życie

Nietypowe zgłoszenie postawiło w miniony weekend na nogi dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Lubinie. Około godziny 17 mieszkanka miasta poinformowała, że z dachu budynku wielorodzinnego spadł duży ptak. Z jej relacji wynikało, że zwierzę jest ranne i nie jest w stanie samodzielnie odlecieć.

policja
policja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Na miejsce skierowano patrol prewencji. Policjanci szybko potwierdzili zgłoszenie – pomocy potrzebował myszołów, jeden z najczęściej spotykanych w Polsce ptaków drapieżnych. Mundurowi ocenili sytuację i przystąpili do zabezpieczenia zwierzęcia, by nie narażać go na dodatkowy stres ani ryzyko dalszych obrażeń.

Tego dnia warunki były wyjątkowo trudne. Na zewnątrz panował mróz, a temperatura spadała do kilku stopni poniżej zera. W takich okolicznościach osłabiony, ranny ptak mógłby nie przetrwać nocy. Decydująca okazała się czujność kobiety, która nie zignorowała zdarzenia, oraz szybka reakcja służb.

Policjanci bez wahania schwytali myszołowa i przewieźli go w bezpieczne miejsce. Drapieżnik trafił do ciepłego pomieszczenia na stanowisku kierowania, gdzie pozostawał pod opieką funkcjonariuszy do czasu przekazania go specjalistom. Następnie ptaka przewieziono do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt, gdzie otrzyma fachową pomoc i – jeśli stan na to pozwoli – szansę na powrót do natury.

To zdarzenie po raz kolejny pokazuje, że policyjne interwencje nie zawsze dotyczą wyłącznie ludzi.

Wybrane dla Ciebie