„Musimy tu zostać i przetrwać” – demonstranci zgromadzili się w Strpce po tym, jak dwóch Serbów zostało rannych podczas strzelaniny.
Protestujący zebrali się w niedzielę w Strpce, aby wyrazić swoje niezadowolenie z powodu hospitalizacji dwóch Serbów po strzelaninie w Kosowie.

Nagranie pokazuje pokojowych demonstrantów, którzy trzymają transparenty i serbskie flagi, słuchając mówców.
„Nasza walka za pomocą pokojowych i demokratycznych środków oraz nasza harmonia są najsilniejszą bronią do przeciwstawienia się antyserbskiemu i dyktatorskiemu reżimowi Aljbina Kurtiego, jeśli będziemy zjednoczeni i zjednoczeni, na pewno zwyciężymy. Nie ma dla nas wyboru i musimy tu zostać i przetrwać, tak jak nasi przodkowie przebywali na tych terenach w trudnych warunkach” – powiedział były minister ds. społeczności i powrotów Kosowa Goran Rakic.