Mowy końcowe ws. skatowania żony przez Pawła W. 

Strony wygłosiły przed krakowskim sądem mowy końcowe w głośnej sprawie usiłowania zabójstwa Marty D. Jej oprawcą był mąż i jego kolega. Z ustaleń śledztwa wynika, że kobieta w swoim domu w Stróży koło Myślenic była katowana przez sprawców.

zdjęcie
Paweł W. krzyczał do pokrzywdzonej, że ją zabije. Chwycił ją za włosy, rzucił ją na ziemię i zaczął kopać. Drugi sprawca trzymał nóż i kastet, następnie sprawcy przeciągnęli Martę D. do łazienki, gdzie zadawali jej ciosy nożem - opisywał prokurator Mariusz Boroń.|
Należy wskazać, że materiał dowodowy w pełni potwierdził, że obaj oskarżeni godzili się na śmierć pokrzywdzonej

stwierdził w mowie końcowej Zbigniew Ćwiąkalski, pełnomocnik poszkodowanej.
|

Oczekujemy bardzo na finał dlatego, że to się ciągnie już 2,5 roku. Emocje są cały czas. Ogłoszenie wyroku zamyka nam pewien etap w naszym życiu

przyznał ojciec pokrzywdzonej.

Paweł W. był znanym w całej Małopolsce właścicielem sieci salonów optycznych.

Wybrane dla Ciebie