Każdy pacjent, który trafia na SOR, będzie co godzinę kontrolowany. Dużych SOR-ów, które obsługują około 80 proc. pacjentów, jest około 70, więc na pewno można co godzinę sprawdzić, czy przypadkiem pacjentowi, który był zakwalifikowany jak lżejszy, nie pogarsza się stan zdrowia - zapewniał minister zdrowia Łukasz Szumowski.
Według ministra, zmiany zaczną się w lipcu, a wszystkie mają wejść w życie do końca października.
Problem jest zasadniczy. bo lekarze nawet za żadne pieniądze nie chcą pracować ze względu na agresję pacjentów pobudzonych alkoholem czy narkotykami. Rodziny mają pretensje do lekarzy i jest to duża trudność. Myślę, że zdarzenia, o których się słyszy na SOR-ach mogłoby być kanwą bardzo tragicznego filmu czy książki - powiedział Zbigniew Hałat z dolnośląskiego oddziału NFZ.