„Najgorszy minister sprawiedliwości, mniej niż zero”
Opieszałość, stronniczość i stopniowe upolitycznianie wymiaru sprawiedliwości to główne zarzuty jakie opozycja formułowała pod adresem ministra sprawiedliwości. Mimo to, głosami rządzącej większości wniosek o wotum nieufności wobec niego przepadł. W czasie debaty jako pierwsza głos zabrała przedstawicielka wnioskodawców, Kamila Gasiuk-Pihowicz, która przygotowała dla ministra symboliczne zwolnienie dyscyplinarne.