PolskaMiliony z "szarego" biznesu na fejsie – skarbówka rozbiła nielegalny sklep z odzieżą

Miliony z "szarego" biznesu na fejsie – skarbówka rozbiła nielegalny sklep z odzieżą

Funkcjonariusze Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu zakończyli właśnie jedną z większych kontroli dotyczących handlu internetowego prowadzonego całkowicie poza systemem podatkowym. Na jednym z najpopularniejszych portali społecznościowych odkryto profil, który przez długi czas funkcjonował jak profesjonalny sklep – bez żadnej rejestracji działalności gospodarczej.

kas
kas
Źródło zdjęć: © kas | redakcja ipolska24.pl

Sprzedający oferował nową odzież damską, głównie sprowadzaną z Włoch. Towar trafiał nie tylko do klientów w Polsce, ale także do innych krajów Unii Europejskiej oraz poza jej granice. Zamówienia realizowano przede wszystkim za pośrednictwem popularnych firm kurierskich, co sprawiało, że cały proces wyglądał bardzo wiarygodnie i profesjonalnie.

Skala procederu okazała się imponująca. W wyniku szczegółowej analizy ustalono, że przez ten nieformalny kanał sprzedaży przeprowadzono 36 590 transakcji. Łączna wartość towarów, które zmieniły właściciela w ten sposób, przekroczyła 9,6 miliona złotych.

Co szczególnie rzuca się w oczy – sprzedawca świadomie ukrywał prawdziwe rozmiary biznesu. Do przyjmowania płatności wykorzystywał konta bankowe należące do osób trzecich, w tym członków najbliższej rodziny. Na te rachunki wpływały środki od klientów – w sumie ponad 9,6 mln zł.

Kontrola celno-skarbowa wykazała, że w efekcie takiego działania doszło do poważnego zaniżenia zobowiązań w podatku VAT. Urzędnicy oszacowali straty Skarbu Państwa na ponad 1,7 miliona złotych.

Aby zabezpieczyć przyszłe należności podatkowe, funkcjonariusze podjęli zdecydowane kroki – zajęto nieruchomość, różne ruchomości oraz gotówkę o łącznej wartości 1 miliona złotych.

Sprawą zajmuje się teraz Naczelnik Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu, a całość toczy się pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Oleśnicy.

Przypadek ten pokazuje, jak duża i zorganizowana może być szara strefa w mediach społecznościowych. To, co z perspektywy kupującego wyglądało jak wygodny zakup markowej odzieży w dobrej cenie, dla państwa oznaczało wielomilionowe straty w podatkach. Kontrole tego typu stają się coraz częstsze – urzędy skarbowe coraz skuteczniej analizują profile sprzedażowe, przelewy i ruchy towarowe, nawet gdy wszystko dzieje się poza oficjalnymi platformami e-commerce.

kasskarbówkahandel internetowy

Wybrane dla Ciebie