Międzynarodowy gang motocyklowy i turecki klan rozbity po 8 latach – 23 aresztowania, broń, narkotyki i 200 tys. euro w skrytkach
Po ośmiu latach działalności międzynarodowa, wyjątkowo dobrze zorganizowana grupa przestępcza została rozbita w wyniku skoordynowanej, wielonarodowej operacji służb Polski, Niemiec, Czech i Hiszpanii. W drugiej połowie stycznia 2026 roku zatrzymano łącznie 23 osoby – obywateli Polski i Niemiec, w tym członków jednego z najgroźniejszych światowych gangów motocyklowych oraz przedstawicieli tureckich klanów przestępczych.
Akcja była możliwa dzięki bezprecedensowej współpracy polsko-niemieckiej – Prokuratura Krajowa i Prokuratura w Düsseldorfie działały ramię w ramię, wspierane przez Eurojust. Kluczowe role odegrały: niemieckie BKA (Bundeskriminalamt), Centralne Biuro Śledcze Policji, Straż Graniczna oraz prokuratorzy z obu krajów.
W polskim wątku śledztwa zatrzymano pięć osób. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował tymczasowy areszt wobec czterech podejrzanych; jedna osoba otrzymała wolnościowe środki zapobiegawcze.
Śledczy ustalili, że grupa działała w latach 2014–2022 na terenie co najmniej czterech państw europejskich. Jej działalność obejmowała wyjątkowo szeroki wachlarz najcięższych przestępstw:
- handel bronią palną i amunicją
- wprowadzanie do obrotu fałszywych pieniędzy i fałszywych dokumentów
- masowy przemyt i handel narkotykami
- kradzieże luksusowych samochodów
- czerpanie korzyści majątkowych z nierządu
- nielegalny import i przerzut na terytorium Polski toksycznych odpadów
Podczas przeszukań w Polsce i Niemczech zabezpieczono m.in.:
- broń palną i znaczną ilość amunicji
- duże partie narkotyków oraz wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy
- fałszywe legitymacje i elementy umundurowania polskich służb mundurowych
- podrobione pieczęcie polskich i niemieckich urzędów
- gotówkę w wysokości 200 000 euro ukrytą w specjalnie przygotowanej skrytce – pieniądze pochodzą bezpośrednio z przestępczej działalności grupy
Najbardziej niepokojące dla śledczych były elementy służące do podrabiania dokumentów urzędowych – zarówno polskich, jak i niemieckich. To wskazuje na bardzo wysoki poziom profesjonalizmu i przygotowania gangu do długotrwałego działania.
Za zarzucane przestępstwa grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Prokuratura Krajowa i BKA podkreślają, że rozbicie tej struktury to efekt wieloletniego, cierpliwego gromadzenia materiału dowodowego i ścisłej koordynacji międzynarodowej. Operacja pokazuje, że granice przestępczości zorganizowanej nie pokrywają się z granicami państw – dlatego tylko wspólne uderzenie może przynieść trwały efekt.
Śledztwo trwa – prokuratorzy nie wykluczają kolejnych zatrzymań i zarzutów w najbliższych tygodniach.