Do zdarzenia doszło 30 lipca, gdy policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Radomsku prowadzili kontrolę prędkości. Zatrzymali samochód marki Skoda, którego kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 18 kilometrów na godzinę w obszarze zabudowanym. Szybko okazało się, że to nie jedyne przewinienie 41-latka.
W samochodzie znajdowała się również 11-letnia córka mężczyzny, którą policjanci przekazali pod opiekę babci.
41-latkowi grozi teraz kara do trzech lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż trzy lata. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.