Mężczyzna, który zabarykadował się z bronią w domu w Radwanicach, może usłyszeć zarzuty
Mężczyzna, który w nocy w nocy z soboty na niedzielę (9/10.06) w Radwanicach na Dolnym Śląsku zabarykadował się w domu wraz z bronią, może dziś usłyszeć zarzuty. Mężczyzna wcześniej wszedł na dach i według świadków miał grozić innym mieszkańcom.
Po wejściu do budynku policjanci znaleźli przy nim kilka sztuk broni. Okazało się, że jest właścicielem firmy produkującej broń. Z jego zachowania wynikało, że był zdesperowany. Do podwrocławskich Radwanic przyjechali antyterroryści, policjanci, straż pożarna, pogotowie oraz pogotowie gazowe. Ewakuowano okolicznych mieszkańców. W budynkach odcięto dopływ gazu i prądu. Negocjacje z mężczyzną trwały kilka godzin, udało się go ująć – jak mówi policja – wykorzystując chwilę jego nieuwagi.