Mer Lwowa: Polacy zawsze robią coś pierwsi, a później dołączają inni

Każdego dnia Ukraina czuje wsparcie ze strony Polski, bo to Polacy zawsze pierwsi robią coś, do czego później dołączają inni – w ten sposób mer Lwowa Andrij Sadowy podziękował za pomoc udzielaną jego krajowi przez polskie władze i polskie społeczeństwo.

zdjęcie

Sadowy odniósł się także do wizyty Joe Bidena w Kijowie. Jak podkreślił, niezapowiedziany przyjazd amerykańskiego prezydenta odebrał tak, jakby Joe Biden odwiedził go w jego własnym domu. Mer nie ma wątpliwości, że wizyta uruchomi reakcję łańcuchową i wkrótce Ukraina otrzyma od Zachodu wyczekiwane czołgi Leopard, samoloty bojowe czy systemy obrony przeciwlotniczej Patriot.

Wybrane dla Ciebie
Ostatni dzwonek na 800 plus. Spóźnienie może kosztować miesiące bez wypłat
Ostatni dzwonek na 800 plus. Spóźnienie może kosztować miesiące bez wypłat
Dziupla rozbita pod Warszawą. Kradziona toyota z Berlina i dziesiątki części w rękach policji
Dziupla rozbita pod Warszawą. Kradziona toyota z Berlina i dziesiątki części w rękach policji
Rozbita grupa przemytników narkotyków. Broń, gotówka i międzynarodowe powiązania
Rozbita grupa przemytników narkotyków. Broń, gotówka i międzynarodowe powiązania
79 telewizorów na minutę – 20 lat dominacji Samsunga
79 telewizorów na minutę – 20 lat dominacji Samsunga
Mnisi zatrzymani z narkotykami na lotnisku. Szokująca sprawa w Sri Lanka
Mnisi zatrzymani z narkotykami na lotnisku. Szokująca sprawa w Sri Lanka
Najdłuższe tiramisu świata powstało w Londynie. Włoscy szefowie kuchni pobili rekord
Najdłuższe tiramisu świata powstało w Londynie. Włoscy szefowie kuchni pobili rekord
Obrzydliwy "żart" z sieci skończył się w sądzie. Nastolatek z zarzutami w Singapurze
Obrzydliwy "żart" z sieci skończył się w sądzie. Nastolatek z zarzutami w Singapurze
Krwawy konflikt o wodę. Dziesiątki ofiar w starciach we wschodnim Czadzie
Krwawy konflikt o wodę. Dziesiątki ofiar w starciach we wschodnim Czadzie
Prawie 4 promile za kierownicą. Jazda zakończona uderzeniem w drzewo
Prawie 4 promile za kierownicą. Jazda zakończona uderzeniem w drzewo
Ponad 2 promile i opieka nad dzieckiem. Szybka reakcja uratowała 4-latka
Ponad 2 promile i opieka nad dzieckiem. Szybka reakcja uratowała 4-latka
"Nic do zgłoszenia" i dwie lufy w walizce. Kontrola na lotnisku zakończyła się zarzutami
"Nic do zgłoszenia" i dwie lufy w walizce. Kontrola na lotnisku zakończyła się zarzutami
Pijany przyjechał po dziecko do przedszkola. Interwencja pracowników zapobiegła tragedii
Pijany przyjechał po dziecko do przedszkola. Interwencja pracowników zapobiegła tragedii