Marine Le Pen i członkowie Zjednoczenia Narodowego przed sądem za fikcyjne zatrudnienia w Parlamencie Europejskim

W poniedziałek w Paryżu ruszył proces przeciwko Marine Le Pen, liderce francuskiego Zjednoczenia Narodowego, oraz 26 innym osobom związanym z jej partią.

zdjęcie

Oskarżeni są o sprzeniewierzenie funduszy unijnych poprzez fikcyjne zatrudnianie asystentów w Parlamencie Europejskim, co miało mieć miejsce w latach 2004-2016. Śledztwo wszczęto w 2016 roku, a według prokuratury, straty dla UE wyniosły około 7 milionów euro.

Fikcyjne zatrudnienia i sprzeniewierzone miliony

Oskarżeni, w tym byli i obecni europosłowie Zjednoczenia Narodowego, w tym Jean-Marie Le Pen, ojciec Marine Le Pen, mieli rzekomo wykorzystywać fundusze unijne do opłacania pracowników, którzy w rzeczywistości zajmowali się sprawami partii, a nie działalnością unijną. Przykładem jest Thierry Legier, który oficjalnie pełnił funkcję asystenta Le Pen, ale według prokuratury, faktycznie był ochroniarzem jej i jej ojca.

Poważne konsekwencje

Jeśli Marine Le Pen zostanie uznana za winną, grozi jej do 10 lat więzienia, milion euro grzywny oraz pięcioletni zakaz sprawowania funkcji publicznych. Choć wyrok więzienia wydaje się mało prawdopodobny, zakaz pełnienia funkcji politycznych mógłby być dla Le Pen szczególnie dotkliwy, zwłaszcza w kontekście jej planów startu w wyborach prezydenckich w 2027 roku.

Obrona Le Pen i stanowisko partii

Marine Le Pen oraz jej partia zaprzeczają stawianym zarzutom. Zjednoczenie Narodowe argumentuje, że sprawa wynika z różnic w rozumieniu roli asystenta w Brukseli i Paryżu. Le Pen, w wywiadzie dla “La Tribune Dimanche”, wyraziła pewność co do niewinności swojej partii. Proces potrwa do końca listopada, a jego wyniki mogą znacząco wpłynąć na przyszłość francuskiej polityki.

Wybrane dla Ciebie
Silny wiatr uderzy w północ Polski. Ostrzeżenia IMGW i alert RCB dla mieszkańców
Silny wiatr uderzy w północ Polski. Ostrzeżenia IMGW i alert RCB dla mieszkańców
Groźny wypadek na DK15. W aucie czworo dzieci, na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Groźny wypadek na DK15. W aucie czworo dzieci, na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Fala upałów nadciąga nad Indie. Temperatury przekroczą 40°C, służby biją na alarm
Fala upałów nadciąga nad Indie. Temperatury przekroczą 40°C, służby biją na alarm
Masowe śmierci wilków w sercu Włoch. Śledczy podejrzewają zatrucie
Masowe śmierci wilków w sercu Włoch. Śledczy podejrzewają zatrucie
Netanjahu ujawnia wyniki badań. "Problem zdrowotny całkowicie rozwiązany"
Netanjahu ujawnia wyniki badań. "Problem zdrowotny całkowicie rozwiązany"
Pułapka w toalecie na środku pustkowia. Kobieta uwięziona w fekaliach przez trzy godziny
Pułapka w toalecie na środku pustkowia. Kobieta uwięziona w fekaliach przez trzy godziny
Powrót samolotów nad Iran. Teheran stopniowo otwiera niebo po tygodniach napięć
Powrót samolotów nad Iran. Teheran stopniowo otwiera niebo po tygodniach napięć
Znalazł "pamiątkę" z wojny i przyniósł ją na komisariat. Niebezpieczne odkrycie w Białymstoku
Znalazł "pamiątkę" z wojny i przyniósł ją na komisariat. Niebezpieczne odkrycie w Białymstoku
Dramat dwulatki w Łomży. Uciekła z mieszkania, gdzie trwała libacja
Dramat dwulatki w Łomży. Uciekła z mieszkania, gdzie trwała libacja
Atak na kuriera i narkotyki w mieszkaniu. Błyskawiczna akcja policji w Chojnowie
Atak na kuriera i narkotyki w mieszkaniu. Błyskawiczna akcja policji w Chojnowie
Samotna 3-latka na ulicy. Czujność mieszkańców i szybka akcja policji zapobiegły tragedii
Samotna 3-latka na ulicy. Czujność mieszkańców i szybka akcja policji zapobiegły tragedii
Tysiące odwiedzających i technologiczna ofensywa Mercedesa. Motor Show w Poznaniu ruszył
Tysiące odwiedzających i technologiczna ofensywa Mercedesa. Motor Show w Poznaniu ruszył