M. Biejat odwołana z funkcji przewodniczącej sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny
Sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny odwołała Magdalenę Biejat z Lewicy z funkcji przewodniczącej. Po głosowaniu posłowie Lewicy opuścili posiedzenie komisji, a następnie odnieśli się do tej sytuacji na konferencji prasowej.

Doszło do rzeczy skandalicznej, która nie miała wcześniej miejsca w obyczaju parlamentarnym - oceniła rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska.
Nie zgadzamy się z tym, dlatego wyszliśmy z (posiedzenia – red.) tej komisji.
Uważamy, że to jest coś, co po raz kolejny pokazuje, że Prawo i Sprawiedliwość ma wszelkie ustalenia gdzieś, nie szanuje innych ugrupowań i pokazuje swoją dominację - dodała.
Magdalena Biejat stwierdziła, że argumenty za jej odwołaniem „PiS klecił na kolanie”, a same podstawy były nieprawdziwe.
– Zarzuca mi się, że komisja nie pracowała. Pod moim przewodnictwem była to jedna z najpracowitszych komisji w Sejmie – podkreśliła Biejat, dodając, że komisja zebrała się dotychczas dziesięć razy, gdy większość sejmowych komisji odbyło po pięć posiedzeń.