Lichocka pokazała środkowy palec opozycji po tym, jak partia rządząca przyznała mediom publicznym 2 miliardy złotych rekompensaty z budżetu. Później tłumaczyła, że tylko usuwała coś z policzka “energicznym ruchem”.
Poseł Lewicy Tomasz Trela zwrócił uwagę, że działania służb odbywają się w momencie, gdy prezydent Andrzej Duda ogłasza swój sztab wyborczy.