Kilka minut po 10:00 w pobliżu jednej z uczelni na warszawskim Śródmieściu operacyjni podjęli interwencję wobec 39-latka, wobec którego posiadali informację, że może on posiadać przy sobie środki psychoaktywne. Ich ustalenia okazały się słuszne, ponieważ znaleźli przy mężczyźnie leki psychotropowe. Wspólnie z nim pojechali do jego mieszkania, w którym znaleźli tabletki oraz wypełnione i czyste blankiety recept.
Maciej Z. wyjaśnił, że wzory druków recept ściągał z internetu. Następnie drukował je i wypełniał, podpisując się za lekarzy, którzy faktycznie istnieją. Na podstawie tak spreparowanych recept, w aptekach kupował tabletki o właściwościach psychoaktywnych. Policjanci zabezpieczyli 104 tabletki, sfałszowane recepty oraz komputer. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzuty, do których się przyznał.
Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju. Teraz czeka go rozprawa sądowa.