Koniec ucieczki gangstera z przeszłością. Spektakularna akcja.
Po latach działalności przestępczej i kolejnych próbach ukrywania się przed wymiarem sprawiedliwości, 61-letni mieszkaniec Lublina ponownie trafił za kratki. Mężczyzna, w przeszłości powiązany z gang mokotowski, został zatrzymany podczas dynamicznej akcji policyjnej przeprowadzonej w Puławach.
Za zatrzymaniem stały wyspecjalizowane służby – funkcjonariusze z Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie, tzw. "łowcy głów", działający przy wsparciu jednostki kontrterrorystycznej. Policjanci mieli informację, że poszukiwany może poruszać się samochodem po mieście. Zatrzymania dokonano na drodze wyjazdowej z Puław w kierunku Lublina. Operacja była szybka i zdecydowana – mężczyzna nie miał żadnych szans na ucieczkę.
Zatrzymany był poszukiwany do odbycia kary czterech lat więzienia za poważne przestępstwa – handel bronią i amunicją oraz wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków. Po zatrzymaniu trafił bezpośrednio do Aresztu Śledczego w Lublinie, gdzie rozpocznie odbywanie kary.
Jego przeszłość kryminalna sięga wielu lat wstecz. Wcześniej miał kierować zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym, zajmującą się m.in. wymuszaniem haraczy. W wyniku szeroko zakrojonych działań policji został zatrzymany i spędził dekadę w więzieniu.
Po wyjściu na wolność ponownie wszedł w świat przestępczy, tym razem współpracując z gangiem mokotowskim. Na Lubelszczyźnie odpowiadał m.in. za organizowanie dostaw broni, amunicji i materiałów wybuchowych, a także narkotyków.
Już wcześniej był zatrzymany w wyniku policyjnej prowokacji przeprowadzonej przez funkcjonariuszy CBŚP, którzy podszyli się pod potencjalnych nabywców nielegalnego arsenału. Wówczas przejęto m.in. karabin maszynowy, broń krótką, setki sztuk amunicji oraz znaczne ilości narkotyków i materiałów wybuchowych.
Mimo wieloletniego wyroku i wcześniejszych zatrzymań, 61-latek ponownie próbował uniknąć odpowiedzialności, ukrywając się przed organami ścigania. Ostatecznie jednak jego ucieczka dobiegła końca.
Święta wielkanocne spędził już w celi – tym razem z perspektywą kolejnych lat za kratami.