Koniec błękitnego nieba. Do Polski nadciąga ogromna chmura pyłu z Sahary

We wtorek wielu Polaków może zauważyć, że niebo straciło swój typowy błękitny kolor. Zamiast czystego błękitu pojawi się mleczno-biały lub lekko pomarańczowy odcień. Nie jest to jednak żaden alarmujący znak – do Polski dotarła ogromna chmura pyłu saharyjskiego.

zdjęcie Alzdjęcie Al
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | redakcja ipolska24.pl

Drobiny piasku z największej pustyni świata zostały przyniesione nad Europę przez układ niskiego ciśnienia o imieniu Ulla, którego centrum znajduje się obecnie nad Włochami. Mikroskopijne cząstki piasku pokonały tysiące kilometrów i teraz unoszą się nad znaczną częścią naszego kraju.

Największe stężenie pyłu spodziewane jest we wtorek szczególnie na południu i zachodzie Polski. Z czasem chmura będzie się przesuwać w kierunku centrum i wschodu kraju. Najwyższe koncentracje drobin mogą być odczuwalne zwłaszcza w godzinach popołudniowych i wieczornych.

W środę sytuacja zacznie się powoli poprawiać od północnego zachodu. Rano największe stężenie pyłu utrzyma się jeszcze na wschodzie i południowym wschodzie, ale wieczorem powietrze powinno być już znacznie czystsze w prawie całym kraju. Do czwartku pył saharyjski ma całkowicie opuścić terytorium Polski.

Eksperci uspokajają – sam pył nie jest niebezpieczny dla zdrowia ani środowiska. Zawiera jedynie śladowe ilości naturalnych izotopów radioaktywnych, które nie stanowią żadnego zagrożenia. Niemniej jednak dla niektórych osób może być uciążliwy: może powodować podrażnienie oczu, łzawienie, problemy z zatokami lub trudności z oddychaniem, szczególnie u alergików i osób z chorobami układu oddechowego.

Właściciele samochodów powinni przygotować się na dodatkowe mycie aut – drobny, czerwonawy piasek lubi osadzać się na lakierze, szybach i w filtrach. Po przejściu chmury warto też spojrzeć na elewacje domów i okna, które mogą wymagać czyszczenia.

To nie pierwszy raz, gdy Sahara "odwiedza" Polskę, ale tegoroczna chmura należy do tych bardziej rozległych. Efekt widoczny będzie zwłaszcza podczas zachodu słońca – niebo może przybrać wtedy piękny, pomarańczowo-czerwony odcień.

Cieszmy się nietypowym widokiem, dopóki trwa – już w czwartek niebo powinno wrócić do normalnego, błękitnego koloru.

Wybrane dla Ciebie
115 włamań, jedno zatrzymanie. Śląski "łowca aut" w rękach policji
115 włamań, jedno zatrzymanie. Śląski "łowca aut" w rękach policji
Toyota stawia na Wrocław. Powstaje cyfrowe serce motoryzacji dla całej Europy
Toyota stawia na Wrocław. Powstaje cyfrowe serce motoryzacji dla całej Europy
Pluszowy miś z 50 tysiącami euro w brzuchu. Pracownik DHL zrobił szokujące odkrycie
Pluszowy miś z 50 tysiącami euro w brzuchu. Pracownik DHL zrobił szokujące odkrycie
Okazja życia okazała się pułapką. Fałszywa sztabka złota i stracone pieniądze
Okazja życia okazała się pułapką. Fałszywa sztabka złota i stracone pieniądze
"To miała być zabawa". Ukradli auto, zakopali je w piasku i ruszyli po kolejne pojazdy
"To miała być zabawa". Ukradli auto, zakopali je w piasku i ruszyli po kolejne pojazdy
Podszywali się pod bliskich i bankowców. Wpadli przy bankomacie z gotówką
Podszywali się pod bliskich i bankowców. Wpadli przy bankomacie z gotówką
Polityczna burza w Hiszpanii. Żona premiera z poważnymi zarzutami korupcyjnymi
Polityczna burza w Hiszpanii. Żona premiera z poważnymi zarzutami korupcyjnymi
Cyjanek na spornych wodach. Filipiny oskarżają chińskich rybaków o ekologiczny sabotaż
Cyjanek na spornych wodach. Filipiny oskarżają chińskich rybaków o ekologiczny sabotaż
Fałszywe leki warte miliony. 24 osoby przed sądem po rozbiciu nielegalnego imperium
Fałszywe leki warte miliony. 24 osoby przed sądem po rozbiciu nielegalnego imperium
"Załatwimy wyrok w sądzie"? CBA rozbija podejrzany układ we Wrocławiu
"Załatwimy wyrok w sądzie"? CBA rozbija podejrzany układ we Wrocławiu
Strzał w tył głowy po groźbach. 44-latek zatrzymany przez policję
Strzał w tył głowy po groźbach. 44-latek zatrzymany przez policję
Seria podpaleń słomy rozwiązana. Trop psa doprowadził policję prosto do sprawców
Seria podpaleń słomy rozwiązana. Trop psa doprowadził policję prosto do sprawców