PolskaKolejna zwłoka w sprawie księdza Sebastiana M. Apelacja od wyroku za molestowanie i gwałt na ministrancie znów odroczona

Kolejna zwłoka w sprawie księdza Sebastiana M. Apelacja od wyroku za molestowanie i gwałt na ministrancie znów odroczona

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie po raz kolejny przełożył rozprawę w głośnej sprawie byłego duchownego Sebastiana M., oskarżonego o poważne przestępstwa seksualne wobec małoletniego chłopca. Decyzja zapadła w czwartek, 5 marca 2026 roku – obrońcy oskarżonego wnioskowali o odroczenie, a ksiądz nie stawił się na sali sądowej.

Sad
Sad
Źródło zdjęć: © archiwum ipolska24.pl | redakcja ipolska24.pl

Powodem wstrzymania procedury było umożliwienie Sebastianowi M. zajęcia stanowiska w kwestii jednego z sędziów w składzie orzekającym. Nowy termin rozprawy zostanie przekazany stronom pisemnie – sąd nie podał jeszcze konkretnej daty. Jeszcze przed formalnym wnioskiem o odroczenie, rozprawę wyłączono z jawności ze względu na delikatny charakter sprawy oraz ochronę interesów pokrzywdzonego, który dziś jest już dorosłym mężczyzną. Dziennikarze zostali poproszeni o opuszczenie sali.

Przypomnijmy: w kwietniu 2024 roku Sąd Okręgowy w Krośnie skazał Sebastiana M. na 5 lat pozbawienia wolności. Wyrok dotyczył szeregu czynów popełnionych w latach 2014–2016 na plebanii w Jaćmierzu (gmina Cmolas, Podkarpacie), gdzie oskarżony jako katecheta wielokrotnie dopuszczał się wobec chłopca innych czynności seksualnych i prezentował mu materiały pornograficzne. Do kolejnych zdarzeń – w tym doprowadzenia do obcowania płciowego – miało dojść w 2018 roku na plebanii w Iwoniczu-Zdroju, gdzie Sebastian M. pełnił funkcję wikarego. Sąd uznał, że duchowny działał podstępnie, wykorzystując zaufanie i relację duszpasterską.

Oprócz kary więzienia orzeczono wobec niego 10-letni zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym, dożywotni zakaz wykonywania zawodu związanego z dziećmi i młodzieżą oraz 40 tysięcy złotych nawiązki na rzecz ofiary.

Obrońca duchownego odwołał się od wyroku, kwestionując jego prawidłowość. Wcześniej – w październiku 2025 roku – zaplanowana rozprawa apelacyjna również została odroczona, m.in. po wniosku samego oskarżonego o wyłączenie sędziów ze składu (wówczas chodziło o kontrowersje związane z nominacjami sędziowskimi).

Sprawa Sebastiana M. od lat budzi ogromne emocje na Podkarpaciu. Pokrzywdzony przez długi czas milczał, a proces ujawnił dramat chłopca, który zamiast znaleźć opiekę i wsparcie w Kościele, miał stać się ofiarą systemowego wykorzystywania zaufania. Wyrok pierwszej instancji uznano za surowy, ale sprawiedliwy – teraz wszystko zależy od tego, czy sąd apelacyjny podtrzyma karę, złagodzi ją, czy uchyli wyrok i skieruje sprawę do ponownego rozpoznania.

Na razie proces ciągnie się dalej, a ofiara i jej bliscy muszą czekać na ostateczne rozstrzygnięcie – być może nawet kolejne miesiące.

Wybrane dla Ciebie