“Jak przygasiłem najgorszy ogień, to usłyszałem, że dziecko płacze”. Kierowca uratował córkę ofiary wypadku pod Rawą Mazowiecką
Jak przygasiłem najgorszy ogień, to usłyszałem, że dziecko płacze – mówi kierowca busa, który uratował z płonącego samochodu córkę kobiety zmarłej wskutek zderzenia. Do wypadku doszło w sobotę (23.02) pod Rawą Mazowiecką. Złodziej uciekający skradzionym samochodem uderzył w auto młodej kobiety jadącej z dzieckiem. Kobieta zginęła, a także kierowca, który uderzył w jej samochód.