Po tym, jak kangurzyca wpadła w błoto, Anthea Palmer natychmiast wezwał męża i syna, aby przyszli z pomocą. Przy użyciu liny i wiosła udało im się wyciągnąć kangurzycę z błota.
Była taka ciężka i zrozpaczona. Razem z synem wykorzystaliśmy całą siłę naszych mięśni, by ją wydostać. Nasza wytrwałość została nagrodzona, gdy w końcu wydostaliśmy kangurzycę - cieszył się mąż autorki filmu.
Kiedy kangurzyca odzyskała siły, uciekła i dołączyła do swojego młodego.