Policjanci ustalili, kim jest napastnik i zatrzymali go. Został już przesłuchany przez prokuraturę.
“– Przyznał się do stawianych mu zarzutów. Tłumaczył swoje zachowanie stanem nietrzeźwości, emocjami, sprawami natury osobistej związane z mieszkanką jednego z mieszkań w tej kamienicy . Zasadniczo stwierdził, że jego intencją było zastraszenie, ale z drugiej strony potwierdził, że przewidywał, że skutki jego zachowania mogą być znacznie poważniejsze” - Eugeniusz Węgrzyk, prokurator rejonowy w Kędzierzynie-Koźlu
Podpalony samochód spłonął doszczętnie, dwa inne zostały uszkodzone. Ogień gasiły dwa zastępy straży pożarnej.