Indyjskie curry i amerykańska kukurydza – ciepłe gesty i twarde negocjacje. Wizyta JD Vance’a w Indiach zbliża Delhi i Waszyngton

Nie tylko kurtuazja: USA i Indie przyspieszają rozmowy handlowe tuż przed końcem taryfowej "pauzy"Choć dzieci amerykańskiego wiceprezydenta JD Vance’a w tradycyjnych indyjskich strojach podbiły serca lokalnych mediów, prawdziwą stawką wizyty w Indiach są miliardy dolarów. Podczas czterodniowej podróży do Delhi, Vance spotkał się z premierem Narendrą Modim, a tematem numer jeden były rozmowy o przyszłości dwustronnej umowy handlowej – prowadzone pod presją zbliżającego się terminu przywrócenia podwyższonych amerykańskich ceł.

VanceVance
Źródło zdjęć: © wikiepdia | redakcja ipolska24.pl

Zegar tyka: do 9 lipca Indie mogą zapomnieć o taryfowej taryfie ulgowej

Od momentu, gdy prezydent Donald Trump ogłosił 90-dniowe zawieszenie dodatkowych taryf na towary z Indii, oba kraje intensyfikują negocjacje. Gdyby rozmowy zakończyły się fiaskiem, Indie znów mogłyby zostać obłożone nawet 27-procentowymi cłami, co uderzyłoby w eksport wart miliardy dolarów.

– "Zobowiązujemy się do wzajemnie korzystnej współpracy – nie tylko w handlu, ale również w technologii, obronności i energetyce" – napisał Narendra Modi po spotkaniu z Vance’em.

Kolacja u Modiego i "szczere rozmowy" o trudnych tematach

Spotkanie nie miało wyłącznie formalnego charakteru. Modi zaprosił Vance’a i jego rodzinę na prywatną kolację w swojej rezydencji. To symboliczne gesty, ale nie oznaczają braku napięć. Przedstawiciel handlowy USA Jamieson Greer nie owijał w bawełnę, mówiąc o "braku wzajemności" w relacjach handlowych z Indiami. Waszyngton wciąż oczekuje większego dostępu do indyjskiego rynku rolnego, szczególnie w kontekście eksportu amerykańskiej kukurydzy – której Delhi nie zamierza przyjąć z otwartymi ramionami.

Indie łagodzą kurs, ale bronią swojej ziemi i pól

W ostatnich miesiącach Indie obniżyły cła na niektóre towary, próbując wyjść naprzeciw oczekiwaniom Waszyngtonu. Ale niektóre sektory – jak rolnictwo – pozostają "czerwoną linią". Modi wie, że wieś to jego elektorat. Otwarcie rynku na tanie produkty z USA mogłoby oznaczać kłopoty polityczne wewnątrz kraju.

– "Indie nie mogą sobie pozwolić na destabilizację krajowego rynku rolnego. Kukurydza to nie tylko produkt – to kwestia bezpieczeństwa żywnościowego" – zauważa ekspert ds. handlu międzynarodowego Rajesh Kulkarni.

Vance na tropie korzeni i dyplomacji rodzinnej

Wizyta JD Vance’a miała też bardzo osobisty wymiar. Polityk podróżuje z żoną Ushą – której rodzina pochodzi z południowych Indii – oraz trójką dzieci. Ubrani w tradycyjne stroje mali Vance’owie zyskali sympatię internautów, a ich zdjęcia z Delhi i Dżajpuru trafiły na pierwsze strony gazet.

Po oficjalnych spotkaniach, rodzina odwiedziła fort Amer oraz planuje zobaczyć Tadź Mahal w Agrze. Sam Vance ma również wygłosić przemówienie o relacjach amerykańsko-indyjskich, co według obserwatorów może być sygnałem, że jego rola w administracji Trumpa będzie coraz bardziej widoczna.

Trump-Modi: przyjaźń ponad barierami taryfowymi?

Relacje osobiste między Donaldem Trumpem a Narendrą Modim są wyjątkowo dobre. Premier Indii był jednym z pierwszych przywódców, którzy odwiedzili Trumpa po rozpoczęciu jego drugiej kadencji. Mimo wcześniejszych kontrowersji – Trump określił Indie jako "króla ceł" – polityczne interesy wydają się dziś łączyć bardziej niż dzielić.

Modi już zapowiedział, że z niecierpliwością oczekuje wizyty Trumpa w Indiach podczas nadchodzącego szczytu Quad. W obliczu rywalizacji z Chinami i globalnych napięć geopolitycznych, oba kraje zbliżają się do siebie – nie tylko gospodarczo, ale także strategicznie.

Podsumowanie: Indie i USA – partnerstwo z przeszkodami, ale i potencjałem

Wizyta JD Vance’a to więcej niż dyplomatyczny kurtuazyjny gest. To znak, że zarówno Indie, jak i USA widzą w sobie strategicznych partnerów, mimo istniejących różnic. Handlowa ugoda może być na wyciągnięcie ręki – pod warunkiem, że obie strony zdecydują się na trudne kompromisy. Na razie – jest dużo uśmiechów, kurt-piżam i uroczystych kolacji. Ale czas ucieka. A 9 lipca coraz bliżej.

Wybrane dla Ciebie
Ostatni dzwonek na 800 plus. Spóźnienie może kosztować miesiące bez wypłat
Ostatni dzwonek na 800 plus. Spóźnienie może kosztować miesiące bez wypłat
Dziupla rozbita pod Warszawą. Kradziona toyota z Berlina i dziesiątki części w rękach policji
Dziupla rozbita pod Warszawą. Kradziona toyota z Berlina i dziesiątki części w rękach policji
Rozbita grupa przemytników narkotyków. Broń, gotówka i międzynarodowe powiązania
Rozbita grupa przemytników narkotyków. Broń, gotówka i międzynarodowe powiązania
79 telewizorów na minutę – 20 lat dominacji Samsunga
79 telewizorów na minutę – 20 lat dominacji Samsunga
Mnisi zatrzymani z narkotykami na lotnisku. Szokująca sprawa w Sri Lanka
Mnisi zatrzymani z narkotykami na lotnisku. Szokująca sprawa w Sri Lanka
Najdłuższe tiramisu świata powstało w Londynie. Włoscy szefowie kuchni pobili rekord
Najdłuższe tiramisu świata powstało w Londynie. Włoscy szefowie kuchni pobili rekord
Obrzydliwy "żart" z sieci skończył się w sądzie. Nastolatek z zarzutami w Singapurze
Obrzydliwy "żart" z sieci skończył się w sądzie. Nastolatek z zarzutami w Singapurze
Krwawy konflikt o wodę. Dziesiątki ofiar w starciach we wschodnim Czadzie
Krwawy konflikt o wodę. Dziesiątki ofiar w starciach we wschodnim Czadzie
Prawie 4 promile za kierownicą. Jazda zakończona uderzeniem w drzewo
Prawie 4 promile za kierownicą. Jazda zakończona uderzeniem w drzewo
Ponad 2 promile i opieka nad dzieckiem. Szybka reakcja uratowała 4-latka
Ponad 2 promile i opieka nad dzieckiem. Szybka reakcja uratowała 4-latka
"Nic do zgłoszenia" i dwie lufy w walizce. Kontrola na lotnisku zakończyła się zarzutami
"Nic do zgłoszenia" i dwie lufy w walizce. Kontrola na lotnisku zakończyła się zarzutami
Pijany przyjechał po dziecko do przedszkola. Interwencja pracowników zapobiegła tragedii
Pijany przyjechał po dziecko do przedszkola. Interwencja pracowników zapobiegła tragedii