Chris Cocks, dyrektor generalny Hasbro, w oświadczeniu przyznał, że firma zmaga się z „wahaniami rynkowymi”, które okazały się być „silniejsze i trwalsze niż planowano”. W komunikacie wysłanym do pracowników podkreślił trudność sytuacji, szczególnie biorąc pod uwagę zbliżające się święta.
Firma, będąca także producentem popularnej gry fantasy Dungeons & Dragons, zapowiada, że proces zwolnień zostanie przeprowadzony w ciągu najbliższych 18-24 miesięcy. Reuters, agencja informacyjna, podaje, że te najnowsze cięcia stanowią dodatek do już dokonanych 800 redukcji w tym roku, gdyż Hasbro dąży do oszczędności rzędu 300 milionów dolarów.
Associated Press zauważa, że Hasbro, podobnie jak inni producenci zabawek, boryka się ze spowolnieniem sprzedaży po okresie pandemii, który charakteryzował się gwałtownym wzrostem popytu. Wówczas wielu rodziców kupowało zabawki, aby zająć czas swoich dzieci podczas lockdownów. Obecne zwolnienia są częścią szeroko zakrojonego planu reorganizacji, który ma pomóc firmie dostosować się do zmieniających się warunków rynkowych.