Handel ludźmi na skalę przemysłową: rozbita międzynarodowa siatka werbująca 2000 cudzoziemców – 8 zatrzymań, areszt dla 6 osób
Funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiej Krajowej Administracji Skarbowej i Straży Granicznej z Placówki w Elblągu rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez lata werbowała i zmuszała do niewolniczej pracy tysiące cudzoziemców – głównie Kolumbijczyków. W wyniku szeroko zakrojonej akcji w województwie pomorskim zatrzymano 8 osób, a sąd aresztował sześć z nich na 3 miesiące.
Śledztwo, wszczęte w czerwcu 2024 roku przez Prokuraturę Okręgową w Elblągu, ujawniło przerażającą skalę procederu. Grupa – złożona głównie z obywateli Ukrainy, Polski i Uzbekistanu – werbowała ofiary już w krajach Ameryki Łacińskiej, obiecując legalną pracę w Polsce. Po przyjeździe cudzoziemcy trafiali do fikcyjnych spółek zarejestrowanych poza Unią Europejską, a następnie byli kierowani do przymusowej pracy w Polsce – pod groźbą przemocy, szantażu i wykorzystania trudnej sytuacji życiowej.
W okresie objętym śledztwem zidentyfikowano około 2000 zwerbowanych cudzoziemców, z czego dotychczas potwierdzono status ofiar handlu ludźmi u 50 osób. Ofiary były przetrzymywane w niejasnych warunkach do czasu przetransportowania ich do miejsc pracy przymusowej – często w budownictwie, rolnictwie i usługach.
W toku postępowania wyszło na jaw, że grupa prowadziła także szeroko zakrojone pranie brudnych pieniędzy – stąd śledztwo w części finansowej przejął Warmińsko-Mazurski Urząd Celno-Skarbowy.
11 lutego 2026 roku przeprowadzono skoordynowane działania w województwie pomorskim: przeszukano 17 lokali mieszkalnych i usługowych oraz pojazdy. Zabezpieczono:
- gotówkę i środki na kontach bankowych,
- złoto inwestycyjne, numizmaty i biżuterię,
- przedmioty przypominające broń palną oraz niewielkie ilości narkotyków.
Łączna wartość zabezpieczonego mienia i środków pieniężnych szacowana jest na 3,6 mln złotych. Dodatkowo Generalny Inspektor Informacji Finansowej zablokował 28 rachunków bankowych należących do osób i firm powiązanych z procederem – na kwotę ponad 3,8 mln złotych.
Podczas akcji dwukrotnie doszło do dramatycznych pościgów na ulicach Gdańska – kierowcy (obywatel Ukrainy i Polak) nie zatrzymali się do kontroli. Funkcjonariusze musieli użyć broni palnej – przestrzelili opony, co pozwoliło zatrzymać pojazdy. Nikt nie odniósł obrażeń.
Prokurator Prokuratury Okręgowej w Elblągu przedstawił zatrzymanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz handlu ludźmi. Sąd Rejonowy w Elblągu zdecydował o tymczasowym areszcie dla sześciu osób na okres 3 miesięcy. Wobec dwóch zastosowano dozór policji, poręczenia majątkowe i zakaz opuszczania kraju.
Sprawa ma charakter rozwojowy – śledczy zapowiadają kolejne zatrzymania oraz rozszerzenie zarzutów o uszczuplenia podatkowe (CIT, PIT, VAT) oraz inne wątki przestępcze. Materiał dowodowy zebrany podczas przeszukań pozwoli na dalsze ustalenie skali procederu i wysokości strat Skarbu Państwa.
To jedna z największych akcji przeciwko handlowi ludźmi w ostatnich latach na Pomorzu – pokazuje, jak perfidnie grupy przestępcze wykorzystują desperację ludzi z Ameryki Łacińskiej, by czerpać z ich pracy gigantyczne zyski.