Wydaje się jakby to było wczoraj, kiedy tutaj trafiłem. Zobaczcie, jak dobrze nam poszło. Praca z każdym z osobna i wszystkimi razem przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania. Nie udałoby nam się to, gdyby nie dążenie do wspólnego celu w zaufaniu. Mam nadzieję, że każdy z was czuje się gospodarzem dzisiejszego wydarzenia, bo bardzo na to zasłużyliście - powiedział ppłk Adam J. Lackey, ustępujący dowódca.
Nowy dowódca ppłk Timothy F. Wright podziękował swojemu poprzednikowi i obiecał, że będzie starał się go naśladować.
Grupo bojowa w Polsce, liczę na działanie z wami ramię w ramię. Żołnierze i oficerowie War Eagles, nikt w całej Armii nie zrobił tyle, co wy zrobiliście przez ostanie dwa lata. Jestem zaszczycony, że mogę do was dołączyć - stwierdził nowy dowódca.