“Nie da się powołać rządu Zjednoczonej Prawicy bez Solidarnej Polski, nie da się też powołać rządu Zjednoczonej Prawicy bez Porozumienia. Porozumienie poparło Mateusza Morawieckiego, mamy w tej sprawie stuprocentowo wspólne stanowisko z PiS” – oświadczył. Zdaniem Gowina powołanie rządu z innym premierem otworzyłoby “negocjacje dotyczące wszystkich innych pól w obrębie Zjednoczonej Prawicy”.
Według Gowina brak poparcia Zbigniewa Ziobry i Solidarnej Polski dla Morawieckiego “to tylko spekulacje”. “Na razie to są domniemania dziennikarzy, że minister Ziobro próbuje zablokować kandydaturę Mateusza Morawickiego” – powiedział. “Jeżeli nasza koalicja ma trwać – a przez cztery lata dobrze przysłużyliśmy się Polsce, (…) jeżeli ten rząd ma kontynuować reformy – wszyscy musimy się o krok cofnąć” – dodał.
“Przez cztery lata współpracowaliśmy solidarnie. Teraz trochę się zmieniły proporcje, bo i ja jestem mocniejszy, i minister Ziobro jest mocniejszy, ale uważam, że trzeba trzymać się tych dawnych reguł w solidarnej współpracy” – powiedział.
Zaznaczył, że nie sprzeciwiałby się nominacji Ziobry na stanowisko wicepremiera, ale jest to kwestia do negocjacji między PiS a SP.
W wyniku ostatnich wyborów Porozumienie będzie miało w Sejmie 18 mandatów (w kończącej się kadencji ma ich 12), a Solidarna Polska 17 posłów (teraz ma 8). (PAP)