Fałszywy "prokurator" i ponad 100 tys. zł strat. W sprawie oszustwa zatrzymano 16‑latkę
Policjanci z warszawskiego Bemowa, wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego Komendy Stołecznej Policji, zatrzymali 16-letnią dziewczynę podejrzewaną o udział w oszustwie metodą "na prokuratora". Z ustaleń śledczych wynika, że seniorka została wprowadzona w błąd i przekazała oszustom swoje oszczędności. Sprawą nieletniej zajmie się teraz sąd rodzinny.
Do zdarzenia doszło, gdy 74-letnia mieszkanka Warszawy odebrała telefon od mężczyzny podającego się za prokuratora. Rozmówca przekonywał, że kobieta może wkrótce paść ofiarą przestępstwa, ponieważ – jak twierdził – pracownicy banku współpracują z grupą oszustów i planują przejąć jej pieniądze. W trakcie rozmowy zapewniał, że policja prowadzi już tajną akcję i potrzebuje pomocy seniorki w zatrzymaniu sprawców.
Kobieta uwierzyła w przedstawioną historię i postępowała zgodnie z instrukcjami przekazywanymi przez telefon. Udała się do banku, gdzie wypłaciła swoje oszczędności, a także zaciągnęła kredyt. Przez kilka dni w ustalonych miejscach przekazywała gotówkę osobie odbierającej pieniądze. Łączna kwota przekazanych środków przekroczyła 100 tysięcy złotych, a część pieniędzy była w obcej walucie.
Do kolejnej próby przekazania pieniędzy jednak nie doszło. Gdy 74-latka ponownie pojawiła się w banku, czekali tam już prawdziwi policjanci oraz pracownicy placówki, którzy zorientowali się, że kobieta może być ofiarą oszustów. Dzięki ich reakcji udało się przerwać przestępczy proceder.
Dalsze działania operacyjne policjantów z Bemowa oraz stołecznego wydziału kryminalnego doprowadziły do ustalenia osoby podejrzewanej o odbieranie pieniędzy. Funkcjonariusze namierzyli ją w jednym z mieszkań na warszawskim Targówku, gdzie zatrzymali 16-letnią dziewczynę. Podczas sprawdzania okazało się również, że nieletnia była już wcześniej poszukiwana i miała nakaz doprowadzenia do placówki wychowawczej na okres trzech miesięcy.
Po zebraniu materiału dowodowego policjanci przedstawili jej zarzut czynu karalnego polegającego na oszustwie. O dalszym losie nastolatki zdecyduje sąd rodzinny.