Dwa lata temu skazani zwabili 19-latka do mieszkania. Okazało się, że chcieli go porwać dla okupu. Piotr szybko jednak uświadomił im, że nie mają co liczyć na pieniądze za jego uwolnienie.
Wtedy napastnicy zaczęli go torturować – bili, kopali po całym ciele i podduszali. Piotr zmarł w męczarniach.
Mniej więcej takich wyroków oczekiwaliśmy. Spodziewaliśmy się trzech dożywoci, ale to nas satysfakcjonuje - powiedział ojciec zabitego Piotra.|
Zabrali nam najlepsze, co w życiu mieliśmy. To było dziecko, które całe życie walczyło o to, żeby być normalnym i tę normalność uzyskał. Jeśli jemu się nie należy ta sprawiedliwość, to nie należy się nikomu