PolskaDostęp do systemu PESEL wykorzystała prywatnie? Była funkcjonariuszka Straży Granicznej stanie przed sądem

Dostęp do systemu PESEL wykorzystała prywatnie? Była funkcjonariuszka Straży Granicznej stanie przed sądem

Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko byłej funkcjonariuszce Straży Granicznej z placówki w Rzeszowie–Jasionce. Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie zarzuca Edycie H., że przez kilka lat bez podstaw służbowych sprawdzała dane setek osób w systemie PESEL.

dowod osobisty
dowod osobisty
Źródło zdjęć: © Wikipedia | ipolska24.p,

Jak poinformował rzecznik rzeszowskiej prokuratury Krzysztof Ciechanowski, kobieta miała wykorzystywać dostęp do Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności, aby przeglądać informacje o obywatelach, mimo że nie było to związane z wykonywaniem przez nią obowiązków zawodowych.

Według ustaleń śledczych nieprawidłowości miały trwać przez trzy lata – od lutego 2022 roku do lutego 2025 roku. W tym czasie była funkcjonariuszka miała sprawdzić w systemie dane osobowe oraz adresy zamieszkania łącznie 265 osób.

Prokuratura podkreśla, że działanie to naruszyło zarówno interes publiczny, jak i prywatność osób, których dane były przeglądane. Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje jednak, że dostęp do informacji ograniczał się jedynie do ich sprawdzania w systemie – śledczy nie znaleźli dowodów na to, aby dane były później wykorzystywane w inny sposób.

W trakcie postępowania przygotowawczego Edyta H. zmieniła swoje stanowisko. Początkowo nie przyznawała się do zarzucanych jej czynów, jednak podczas kolejnego przesłuchania potwierdziła, że dopuściła się nieuprawnionego sprawdzania danych. Skorzystała jednocześnie z prawa do odmowy składania szczegółowych wyjaśnień oraz wystąpiła z wnioskiem o wydanie wyroku bez przeprowadzania rozprawy.

Prokuratura wnioskuje o wymierzenie oskarżonej kary grzywny w wysokości 21 tysięcy złotych. Kwota ta odpowiada 350 stawkom dziennym po 60 złotych. Śledczy domagają się również ogłoszenia wyroku do publicznej wiadomości oraz obciążenia byłej funkcjonariuszki kosztami postępowania.

Jak zaznaczono, kobieta nie była wcześniej karana. Zarzuty dotyczą przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego oraz naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych. O dalszym losie sprawy zdecyduje sąd.

Wybrane dla Ciebie