Delivery Hero i Glovo z potężnymi karami. Komisja Europejska demaskuje kartel na rynku dostaw

Komisja Europejska ukarała gigantów rynku dostaw jedzenia — Delivery Hero i Glovo — rekordową grzywną w wysokości 329 milionów euro. Firmy przyznały się do stworzenia kartelu, w ramach którego podzieliły się rynkami i uzgodniły, że nie będą konkurować o pracowników. To poważne naruszenie unijnego prawa antymonopolowego, które — jak podkreśla Bruksela — miało realny wpływ na konkurencję i wolność wyboru na rynku pracy.

glosogloso
Źródło zdjęć: © PIXABAY | redakcja ipolska24.pl

Zakazana współpraca zamiast rywalizacji

Sprawa, którą rozpatrywano przez cztery lata, dotyczy okresu od lipca 2018 do lipca 2022 roku — czyli od momentu, gdy Delivery Hero nabyło mniejszościowy pakiet udziałów w Glovo, aż do przejęcia pełnej kontroli nad hiszpańską firmą.

W tym czasie — jak wykazała KE — obie firmy prowadziły zakulisowe ustalenia. Po pierwsze, zawarły ciche porozumienie, że nie będą aktywnie rekrutować pracowników konkurenta. Oznaczało to, że kurierzy czy menedżerowie nie mogli liczyć na lepsze oferty pracy, a rynek zatrudnienia w branży był sztucznie ograniczany.

Po drugie, spółki koordynowały ekspansję geograficzną, ustalając, która z nich ma wejść na nowy rynek. Wreszcie — wymieniały się poufnymi informacjami biznesowymi, co pozwalało im dostosować strategie i unikać rywalizacji cenowej lub promocyjnej.

Kara z ulgą, ale dotkliwa

Za te działania Komisja nałożyła na Delivery Hero grzywnę w wysokości 223,3 mln euro, a na Glovo — 105,7 mln euro. Obie firmy skorzystały z 10-procentowej zniżki, ponieważ przyznały się do winy i współpracowały z organami śledczymi.

Bruksela podkreśla, że celem kary jest nie tylko ukaranie naruszeń, ale także jasny sygnał dla rynku, że podobne praktyki nie będą tolerowane — zwłaszcza w branżach o rosnącym znaczeniu, takich jak sektor usług dostawczych.

– Firmy próbowały chronić swoją strefę komfortu zamiast rywalizować o klientów i pracowników – podkreśliła Margrethe Vestager, wiceszefowa KE odpowiedzialna za konkurencję.

Jak działał mechanizm kartelu?

Według ustaleń Komisji, spółki prowadziły rozmowy i wymieniały się informacjami, których konkurenci nie powinni mieć. Dotyczyły one m.in. planów uruchamiania nowych usług, promocji czy poszerzania działalności na kolejne kraje.

Dzięki temu firmy mogły uniknąć bezpośredniego konkurowania — np. oferowania lepszych warunków klientom lub kurierom — co zwykle jest naturalnym elementem wolnego rynku.

Choć posiadanie udziałów w firmie konkurencyjnej nie jest samo w sobie zakazane, to — jak zaznaczyła Komisja — udział Delivery Hero w Glovo umożliwił niedozwoloną koordynację działań.

Glovo i Delivery Hero: giganci na celowniku

Delivery Hero to niemiecka firma, obecna w 16 krajach europejskich, zaś Glovo, z siedzibą w Barcelonie, działa m.in. w Polsce i siedmiu innych państwach EOG. Od 2022 roku Glovo jest formalnie częścią Grupy Delivery Hero.

Obie firmy należą do ścisłej czołówki europejskich platform dostawczych. Ich współpraca — jak wykazało dochodzenie — zamieniła się jednak w zakazane partnerstwo, które ograniczało konkurencję i swobodę wyboru zarówno dla klientów, jak i pracowników.

Co dalej?

Komisja Europejska zapowiedziała dalsze monitorowanie rynku usług cyfrowych i platformowych. Eksperci podkreślają, że sprawa Glovo i Delivery Hero może być przełomowa – jako pierwszy przypadek tego typu w sektorze dostaw jedzenia, który zakończył się tak wysokimi karami.

Dla firm to nie tylko cios finansowy, ale i wizerunkowy. Dla konsumentów i pracowników – ważny precedens, który może przyczynić się do uczciwszych zasad gry na szybko rozwijającym się rynku usług.

Wybrane dla Ciebie
Makabryczne odkrycie na Karaibach. Na cmentarzu porzucono szczątki co najmniej 50 niemowląt
Makabryczne odkrycie na Karaibach. Na cmentarzu porzucono szczątki co najmniej 50 niemowląt
Trucizna na szczury w jedzeniu dla niemowląt! HiPP wycofuje wszystkie słoiczki w Austrii
Trucizna na szczury w jedzeniu dla niemowląt! HiPP wycofuje wszystkie słoiczki w Austrii
3 promile za kierownicą ciągnika i dożywotni zakaz! 43-latek z Piskiego w rękach policji
3 promile za kierownicą ciągnika i dożywotni zakaz! 43-latek z Piskiego w rękach policji
Ponad 5,5 kg narkotyków w mieszkaniu! Łódzcy policjanci rozbili dilerską melinę
Ponad 5,5 kg narkotyków w mieszkaniu! Łódzcy policjanci rozbili dilerską melinę
Wybuch kampera w Łebie! Kobieta z poparzeniami 50% ciała w ciężkim stanie
Wybuch kampera w Łebie! Kobieta z poparzeniami 50% ciała w ciężkim stanie
Historia napisana w Poznaniu! 19-latek i Kenijka triumfują w półmaratonie
Historia napisana w Poznaniu! 19-latek i Kenijka triumfują w półmaratonie
Tak sto lat temu wyobrażano sobie nasz świat w 2026 roku… Nie uwierzysz, co przewidzieli!
Tak sto lat temu wyobrażano sobie nasz świat w 2026 roku… Nie uwierzysz, co przewidzieli!
Samolot rozbił się pod Poznaniem – dramatyczne sceny
Samolot rozbił się pod Poznaniem – dramatyczne sceny
USA jednak przedłużyły licencję. Rosja może sprzedać ponad 100 milionów baryłek ropy mimo sankcji
USA jednak przedłużyły licencję. Rosja może sprzedać ponad 100 milionów baryłek ropy mimo sankcji
Wielka Brytania i Francja poprowadzą misję ochrony Cieśniny Ormuz. Starmer: To operacja pokojowa i defensywna
Wielka Brytania i Francja poprowadzą misję ochrony Cieśniny Ormuz. Starmer: To operacja pokojowa i defensywna
Iran otwiera przestrzeń powietrzną. Po miesiącu blokady pierwsze samoloty mogą wrócić na niebo
Iran otwiera przestrzeń powietrzną. Po miesiącu blokady pierwsze samoloty mogą wrócić na niebo
Wielka afera w rawickiej ciepłowni. Policja zatrzymała 16 osób, straty mogą sięgać ponad 8,5 mln zł
Wielka afera w rawickiej ciepłowni. Policja zatrzymała 16 osób, straty mogą sięgać ponad 8,5 mln zł