“Decydującym momentem wojny, był ten, kiedy Amerykanie proponowali Zełenskiemu, żeby wyjechał z Kijowa, a on odpowiedział, że nie chcę podwózki”
Decydującym momentem to był ten, kiedy Amerykanie proponowali Zełenskiemu, żeby wyjechał z Kijowa, może do Lwowa, może gdzieś dalej, do Polski. A on odpowiedział: “ja was proszę o broń, o amunicję, a nie proszę was o podwózkę”. On wtedy określił jasno tę postawę Ukraińców wobec tej wojny – powiedział Aleksander Kwaśniewski, pytany o kluczowy moment wojny w Ukrainie.

Były prezydent przyznał, że w lutym ubiegłego roku nie spodziewał się, że Ukraina będzie tak skutecznie stawiała czoła Rosji. Podkreślił, że mimo tragicznych wydarzeń, do których dochodzi w Ukrainie, to teraz tworzy się tam nowoczesne państwo.