Polska"Darmowa żywność dla potrzebujących" trafiła na sklepowe półki – CBA zatrzymało kolejną osobę w aferze z funduszami UE

"Darmowa żywność dla potrzebujących" trafiła na sklepowe półki – CBA zatrzymało kolejną osobę w aferze z funduszami UE

Funkcjonariusze Delegatury CBA w Łodzi zatrzymali na Dolnym Śląsku kolejną osobę zamieszaną w proceder nielegalnej odsprzedaży żywności przeznaczonej dla najuboższych i uchodźców. Akcja przeprowadzona 21 stycznia 2026 roku odbyła się na polecenie Prokuratury Europejskiej – to już siódme zatrzymanie w tej głośnej sprawie.

cba
cba
Źródło zdjęć: © CBA | redakcja ipolska24.pl

Śledztwo dotyczy członków organizacji religijnej, która w latach 2021–2025 otrzymała od państwa blisko 2,5 tysiąca ton żywności o wartości ponad 3,7 miliona euro (ok. 15,8 mln zł) w ramach unijnego programu pomocy żywnościowej (FEAD/FE+). Produkty te – oznakowane jako nieodpłatne – miały trafiać wyłącznie do osób w skrajnym ubóstwie, wykluczonych społecznie oraz uchodźców. Organizacja dodatkowo dostała ponad 500 tys. euro na koszty transportu, magazynowania i administracji.

Z ustaleń prokuratury wynika, że znacząca część żywności zamiast trafić do potrzebujących, była nielegalnie odsprzedawana w sklepach detalicznych w Polsce i za granicą. Sprzedaż generowała zysk, którego organizacja nie wykazywała i nie odprowadzała należnych podatków.

Sprawa wyszła na jaw w kwietniu 2025 roku. Początkowo prowadziła ją polska prokuratura, jednak pod koniec maja 2025 roku śledztwo przejęła Prokuratura Europejska w Katowicach – ze względu na udział środków z budżetu UE.

W lipcu 2025 roku przeprowadzono pierwszą dużą falę zatrzymań – sześć osób (czterech mężczyzn i dwie kobiety) usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa na szkodę środków publicznych oraz fałszowania dokumentów. Sąd zastosował wobec wszystkich tymczasowy areszt.

Obecne zatrzymanie 21 stycznia to kontynuacja śledztwa – prokuratura nie ujawnia jeszcze szczegółów dotyczących roli zatrzymanej osoby, ale podkreśla, że sprawa cały czas się rozwija.

Łącznie w toku postępowania zabezpieczono dokumentację, faktury, nośniki danych i inne dowody wskazujące na skalę procederu. Prokuratura Europejska zapowiada, że liczba podejrzanych może jeszcze wzrosnąć.

Sprawa wywołała duże emocje – organizacja religijna, która miała pomagać najuboższym, jest oskarżana o cyniczne wykorzystywanie unijnych pieniędzy i ludzkiej biedy. Ostateczne rozliczenie może nastąpić dopiero za kilka lat – gdy zakończą się wszystkie wątki postępowania.

Wybrane dla Ciebie