Ta sytuacja mogła zagrozić bezpieczeństwu ruchu, bo gdyby farbę wylano na szybę czołową, to ograniczyłoby to widoczność maszynisty i mogłoby dojść do niebezpiecznej sytuacji - powiedział Piotr Rachwalski, prezes zarządu Kolei Dolnośląskich.
Jak poinformował, pociąg na tym odcinku pędził z prędkością 130 km/h.
– Takiego ataku jeszcze nie przeżyliśmy – dodał prezes Rachwalski.