Wstępnie ustaliliśmy, że kierowca skody nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej. Przejechał na czerwonym świetle i doszło do zderzenia z citroenem, a skoda dachowała - powiedział mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy KWP w Krakowie.
Do wypadku doszło w minioną środę (28.08). Na nagraniu z monitoringu widać, że siła uderzenia była tak duża, że przewróciła skodę na lewy bok, po czym samochód, obracając się wokół własnej osi, przesunął się jeszcze o kilkanaście metrów.