Ciężkie niedocukrzenie to stan zagrożenia życia. Co robić?
W stanie ciężkiego niedocukrzenia (hipoglikemii), gdy diabetyk traci przytomność i mogą wystąpić drgawki, musisz działać.
Pomarańczowy zastrzyk z glukagonem, który taka osoba powinna mieć przy sobie, może uratować mu życie – podkreśla dr n. med. Lidia Groele, endokrynolog i diabetolog dziecięcy z UCK Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Diabetycy zwykle mają opaskę, która informuje o ich chorobie i noszą ze sobą lek ratujący im życie – w pomarańczowym pudełeczku.
Na spadek glikemii wpływ może mieć, oprócz insuliny, wysiłek fizyczny, ale też inne czynniki, na przykład pozytywne emocje.
Jak wyjaśniła dalej dr Groele silne niedocukrzenie jest zagrożeniem nawet życia. Dlatego trzeba natychmiast reagować. Dlaczego jednak stan hipoglikemii jest tak niebezpieczny dla diabetyka?
Jeśli diabetyk jest przytomny, to w stanie niskiej glikemii (poniżej 70 dl/mg) należy podać mu glukozę, czyli cukier prosty, najlepiej słodzony napój, herbatę, sok. Czekolada czy baton nie podniesie tak szybko glikemii, bo zawarty w nim tłuszcz opóźni wchłanianie cukrów. Tp dlatego dobrze sprawdzają się słodzone napoje.
W stanie hipoglikemii diabetyk może mieć zaburzoną świadomość. Słabiej kontaktować, mówić niewyraźnie, okazywać przesadną wesołość. Może też się pocić, być osłabiony lub bardziej nerwowy. Skarżyć się na uczucie nóg z waty. Mogą mu drżeć ręce. Może mieć zawroty głowy, mrowienie twarzy.
Jeśli dojdzie do ciężkiego niedocukrzenia, gdy straci świadomość, to powinno się natychmiast podać mu zastrzyk, który powinien mieć przy sobie, podobnie jak opaskę informującą, że ma cukrzycę. Można to zrobić nawet nie odkrywając mu ubrania.