Polska"Ciasteczka z marihuaną i pół kilo dragów w mieszkaniu" – gliwicki diler wpadł z bogatym asortymentem

"Ciasteczka z marihuaną i pół kilo dragów w mieszkaniu" – gliwicki diler wpadł z bogatym asortymentem

Policjanci z Komisariatu IV w Gliwicach rozbili domową "fabrykę" narkotyków, która zaskoczyła nawet doświadczonych kryminalnych. W ręce mundurowych wpadł 39-letni mieszkaniec miasta, u którego w mieszkaniu znaleziono prawdziwy magazyn nielegalnych substancji – od klasycznych dragów po… czekoladowe i waniliowe ciastka nasączone marihuaną.

policja
policja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Wszystko zaczęło się od rutynowych ustaleń operacyjnych Wydziału Kryminalnego. Funkcjonariusze specjalizujący się w zwalczaniu przestępczości narkotykowej uzyskali informacje, że jeden z gliwiczan może trzymać w domu znaczne ilości środków odurzających. Decyzja o działaniu zapadła szybko.

39-latek został zatrzymany w chwili, gdy wysiadał ze swojego samochodu na jednej z gliwickich ulic. Mężczyzna nie stawiał oporu – był kompletnie zaskoczony obecnością policji. Zaraz potem ruszyło przeszukanie jego mieszkania.

Efekt okazał się piorunujący. Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 500 gramów różnego rodzaju narkotyków, w tym:

  • marihuanę,
  • metamfetaminę (tzw. crystal meth),
  • kokainę,
  • blisko 70 tabletek ecstasy.

Najbardziej nietypowym znaleziskiem były jednak prawie 2 kilogramy domowych ciastek z dodatkiem marihuany. Jak ustalili śledczy, 39-latek samodzielnie przygotowywał te "specjały" – piekł je w domu i najprawdopodobniej przeznaczał na sprzedaż.

Oprócz samych substancji mundurowi znaleźli też cały zestaw przyrządów do rozdrabniania suszu i porcjowania narkotyków – wszystko wskazuje na to, że mężczyzna nie tylko posiadał dragi na użytek własny, ale przygotowywał je do wprowadzenia do obrotu.

Prokurator postawił gliwiczaninowi zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, ich przetwarzania oraz przygotowywania do obrotu. Na wniosek śledczych Sąd Rejonowy w Gliwicach zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego.

Za całość zarzucanych czynów 39-latkowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Sprawa pokazuje, jak bardzo zróżnicowany i kreatywny potrafi być dziś czarny rynek narkotykowy – od klasycznych proszków i tabletek po "smaczne" wypieki, które mogą zwabić nieświadomych klientów. Policja nie wyklucza, że w najbliższych dniach pojawią się kolejne wątki tej historii.

ciasteczka z marihuanadilernielegalne substancje

Wybrane dla Ciebie