Chodził ulicami i “rozładowywał złość”. Przebił opony w 54 samochodach
Przebił opony w co najmniej w 54 samochodach, zanim został zatrzymany przez policję. Sprawcą przyznał się do winy, ale nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego to robił. Jak informują funkcjonariusze, mężczyzna został zatrzymany dzięki nagraniom z kamer monitoringu.
Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu. Nie potrafił podać w sposób racjonalny motywów swojego działania, w zasadzie tłumaczył to chęcią wyładowania swojej złości i agresji - powiedział Krystian Kudela z Prokuratury Rejonowej w Myszkowie.
Wobec sprawcy prokuratura wystosowała wniosek o aresztowanie.