Brutalny atak młotkiem nad stawem w Jelczu-Laskowicach. Podejrzany o usiłowanie zabójstwa aresztowany po kilku godzinach

Kilka godzin wystarczyło policjantom z Oławy i Jelcza-Laskowic, by zatrzymać 40-letniego mężczyznę podejrzanego o próbę zabójstwa 51-latka. Do dramatycznego ataku doszło we wtorek 20 stycznia około godziny 22:20 w rejonie jelczańskiego stawu – sprawca użył młotka ciesielskiego, zadając ofierze liczne ciosy w głowę, szyję i klatkę piersiową.

policjapolicja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Wszystko zaczęło się od spotkania dwóch mężczyzn, którzy chcieli "wyjaśnić nieporozumienia". Szybko przerodziło się to w gwałtowną kłótnię, a ta w brutalny atak. Po serii uderzeń 40-latek uciekł z miejsca zdarzenia, zostawiając rannego 51-latka. Poszkodowany zdołał o własnych siłach wrócić do domu – tam znalazła go partnerka, która natychmiast wezwała pomoc.

Zgłoszenie dotarło do oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Oławie krótko po godzinie 22:20. Na miejsce natychmiast ruszyły patrole kryminalne, dochodzeniowo-śledcze, służby ratunkowe i karetka. Funkcjonariusze udzielili pierwszej pomocy, zabezpieczyli teren i rozpoczęli zabezpieczanie śladów.

Lekarze stwierdzili u 51-latka poważne rany głowy, rany kłute szyi oraz klatki piersiowej – obrażenia zagrażające życiu. Mężczyzna trafił na pilną operację i obecnie przebywa w szpitalu.

Dzięki skoordynowanej i błyskawicznej pracy kryminalnych z Oławy i Jelcza-Laskowic oraz policjantów pionu dochodzeniowo-śledczego już kilka godzin po zdarzeniu udało się wytypować i zatrzymać podejrzanego. 40-latek został doprowadzony do komendy w Oławie, gdzie usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa – jednego z najcięższych przestępstw w polskim kodeksie karnym.

Prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie. Sąd przychylił się do argumentacji i zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla podejrzanego.

Za usiłowanie zabójstwa grozi kara nie krótsza niż 8 lat pozbawienia wolności, 25 lat więzienia albo dożywocie.

Sprawa pozostaje rozwojowa – policja i prokuratura nadal gromadzą dowody i wyjaśniają dokładny przebieg zdarzenia oraz motywację sprawcy.

Wybrane dla Ciebie
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
"Kanada mówi: dość". Premier uderza w USA i zapowiada przemysłową rewolucję
"Kanada mówi: dość". Premier uderza w USA i zapowiada przemysłową rewolucję
"Bez wody nie ma wina". Argentina na rozdrożu – spór o lodowce może zmienić przyszłość całych regionów
"Bez wody nie ma wina". Argentina na rozdrożu – spór o lodowce może zmienić przyszłość całych regionów
Paraliż w powietrzu? Piloci Lufthansy zapowiadają strajk, tysiące pasażerów zagrożonych
Paraliż w powietrzu? Piloci Lufthansy zapowiadają strajk, tysiące pasażerów zagrożonych
Tragedia podczas świątecznego zgromadzenia. Panika w historycznej twierdzy pochłonęła dziesiątki ofiar
Tragedia podczas świątecznego zgromadzenia. Panika w historycznej twierdzy pochłonęła dziesiątki ofiar
Cyfrowi "eksperci" tylko z nazwy? Nowe badanie obala mit pokolenia internetu
Cyfrowi "eksperci" tylko z nazwy? Nowe badanie obala mit pokolenia internetu
Nowy gatunek kleszcza w Polsce. "Poluje aktywnie" i może zaskoczyć nawet ostrożnych
Nowy gatunek kleszcza w Polsce. "Poluje aktywnie" i może zaskoczyć nawet ostrożnych
Karetka zamiast ratunku, agresja zamiast wdzięczności. 33-latek zaatakował ratowników
Karetka zamiast ratunku, agresja zamiast wdzięczności. 33-latek zaatakował ratowników
Koniec ucieczki gangstera z przeszłością. Spektakularna akcja.
Koniec ucieczki gangstera z przeszłością. Spektakularna akcja.
Czołowe zderzenie na "szesnastce". Kobieta w ciąży wśród trzech rannych
Czołowe zderzenie na "szesnastce". Kobieta w ciąży wśród trzech rannych
Fala bankructw w Niemczech. Najgorszy początek roku od dwóch dekad
Fala bankructw w Niemczech. Najgorszy początek roku od dwóch dekad