Biedronka rządzi polskimi zakupami. Co czwarta złotówka na jedzenie trafia właśnie tam
Biedronka od lat umacnia swoją dominującą pozycję na polskim rynku handlu detalicznego. Według najnowszego raportu Ośrodka Badawczego Grape, co czwarta złotówka wydawana przez Polaków na żywność i napoje bezalkoholowe ląduje właśnie w kasach tej sieci. To ogromna skala wpływu – zarówno na codzienne życie rodzin, jak i na całą gospodarkę.
Sieć, która zaczynała jako skromny gracz w czasach transformacji ustrojowej, dziś posiada blisko 4 tysiące sklepów w całym kraju. W badanym okresie realna sprzedaż Biedronki wzrosła ponad 4,5-krotnie, a sieć odpowiada już za około 6 proc. wartości dodanej całego polskiego handlu detalicznego.
– Biedronka jest bardzo dużym pracodawcą i ogromnym dostawcą dóbr konsumpcyjnych dla polskich rodzin, więc jej wpływ w tych obszarach jest największy – podkreśla prof. Joanna Tyrowicz, współzałożycielka Ośrodka Badawczego Grape.
Raport pokazuje, że polityka cenowa sieci realnie wpływa na poziom inflacji żywności w Polsce. Od 2015 roku Biedronka obniżała tempo wzrostu cen żywności średnio o 0,6 punktu procentowego rocznie. W sumie w latach 2015–2024 różnica w dynamice cen między Biedronką a resztą rynku wyniosła aż 25 punktów procentowych.
Sieć wywiera też silną presję modernizacyjną na dostawców. Producentów żywności zmusza do ciągłego obniżania kosztów, usprawniania procesów i wdrażania nowych technologii, by sprostać wymaganiom dużej, nowoczesnej sieci handlowej.
Biedronka jest również ważnym pracodawcą. Od połowy lat 2000. stworzyła około 65 tysięcy nowych miejsc pracy. Dziś zatrudnia blisko 80 tysięcy osób. W wielu mniejszych gminach otwarcie nowego sklepu Biedronki ma znaczenie porównywalne z powstaniem nowej szkoły czy urzędu – przekłada się m.in. na wzrost wpływów z PIT w gminie o około 3,1–3,3 proc.
Co ciekawe, płace w sieci są wyraźnie wyższe od płacy minimalnej, a różnica w zarobkach między kobietami a mężczyznami wynosi zaledwie 1,5 proc. – co z punktu widzenia statystyki jest praktycznie nieistotne.
Eksperci podkreślają, że Biedronka stała się ważnym "kołem zamachowym" polskiego handlu detalicznego. Dzięki wysokim inwestycjom w logistykę, centra dystrybucyjne i systemy IT sieć osiąga znacznie wyższą produktywność niż przeciętny gracz na rynku.
W latach 2012–2024 Jeronimo Martins Polska (właściciel Biedronki) wpłacił do budżetu państwa 7,2 miliarda złotych samego podatku CIT, plasując się wśród największych podatników w kraju.
Raport Grape pokazuje, że Biedronka to już nie tylko sieć sklepów – to potężny element polskiej gospodarki, który wpływa na ceny, zatrudnienie, produktywność dostawców i dochody budżetowe.
Czy dominacja jednej sieci jest korzystna dla konsumentów i gospodarki? Zdania są podzielone, ale jedno jest pewne – trudno dziś wyobrazić sobie polskie zakupy bez Biedronki.