Australia zamyka drzwi przed Irańczykami. Sześciomiesięczny zakaz wjazdu dla turystów z ważnymi wizami
Australia wprowadziła surowe ograniczenie dla obywateli Iranu. Od czwartku irańscy turyści posiadający ważne wizy nie będą mogli wjechać do kraju przez najbliższe sześć miesięcy. Decyzja wynika z obaw, że wielu z nich nie wróci do Iranu po wygaśnięciu wizy.
Minister spraw wewnętrznych Tony Burke uzasadnił decyzję w następujący sposób:
"Decyzje o stałym pobycie w Australii powinny być przemyślanymi decyzjami rządu, a nie przypadkowym skutkiem tego, kto akurat zarezerwował wakacje."
Zakaz obejmie około 6800 Irańczyków posiadających aktualne wizy turystyczne. Wyjątki będą dotyczyły jedynie partnerów i dzieci obywateli Australii.
Decyzja wywołała ostrą krytykę ze strony części polityków, organizacji pozarządowych i obrońców praw uchodźców. Jana Favero z Centrum Pomocy Osobom Ubiegającym się o Azyl nazwała ją "masową zdradą społeczności irańskiej" i "zapierającą dech w piersiach porażką moralną".
Podobne zdanie wyraziła niezależna posłanka Zali Steggall, która ostrzegła, że unieważnianie legalnie wydanych wiz podważa zaufanie do całego australijskiego systemu migracyjnego i tworzy niebezpieczny precedens.
Australijska Partia Zielonych poszła jeszcze dalej, oskarżając rząd premiera Anthony’ego Albanese o wspieranie "nielegalnej wojny USA i Izraela z Iranem" poprzez zamykanie drzwi przed ludźmi szukającymi bezpieczeństwa.
Rząd broni swojej decyzji, podkreślając, że działa "w interesie narodowym" w obliczu szybko zmieniającej się sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie. Minister Burke zaznaczył, że środek jest tymczasowy i ma dać czas na dokładną ocenę ryzyka.
Zakaz dotyczy wyłącznie obywateli Iranu i nie został wprowadzony wobec żadnego innego kraju.
Decyzja zapadła zaledwie kilka tygodni po tym, jak Australia przyznała wizy humanitarne siedmiu członkiniom irańskiej kobiecej reprezentacji piłkarskiej. Pięć z nich wróciło później do Iranu.
Sprawa budzi kontrowersje nie tylko w Australii, ale także wśród społeczności irańskiej na całym świecie. Wielu komentatorów zwraca uwagę, że w momencie gdy sytuacja w Iranie jest wyjątkowo napięta, zamykanie drzwi przed ludźmi z ważnymi wizami może mieć poważne konsekwencje humanitarne.
Na razie rząd stoi na stanowisku, że bezpieczeństwo i kontrolowana migracja są ważniejsze niż indywidualne plany wakacyjne.