„Była wzruszona, ale powiedziała, że to jeszcze za wcześnie. Wytłumaczyła, że nadal jest w żałobie. Bała się też, że niektórzy mogą odebrać to za coś niedelikatnego” - powiedziało źródło z otoczenia wokalistki.
Grande wielokrotnie powtarzała, że tragedia w Manchesterze zmieniła jej życie.