W trakcie przeszukania kierownik działu prasowego NIK Zbigniew Matwiej mówił, że działania agentów CBA są „zaskoczeniem”.
Agenci są w środku w gabinecie prezesa, a prezesa w tym momencie nie ma - powiedział Matwiej.
Jak dodał, przeszukanie przeprowadziło „kilku” funkcjonariuszy.